Kontakt | Reklama |
>> Rejestracja >> Przypomnij Has³o >> Panel
Przychodzi baca do spowiedzi, zaczyna siê spowiadaæ i mówi: - Proszê ksiêdza ukrad³em ³añcuch. - Jaki? - Taki zwyk³y, trzy metrowy. - A co by³o na koñcu tego ³añcucha? - Krowa...
| Kawa³y | O Bacy | O duchownych |
Ksi±dz dosta³ cynk od znajomego proboszcza z innej parafii, ¿e ma do niego przyjechaæ biskup na wizytacjê. Poszed³ wiêc na targ kupiæ co¶ do jedzenia. Zauwa¿ywszy wielk± rybê mówi do sprzedawcy: - Jaka piêkna du¿a ryba! - No sam tego skurwiela z³owi³em! - Ale¿ pan jest wulgarny! - Niech siê ksi±dz nie denerwuje, to taka nazwa tej ryby tak jak szczupak czy okoñ. Ksi±dz kupi³ rybê i zaniós³ na plebaniê gdzie by³a zakonnica. - Jaka piêkna du¿a ryba! - powiedzia³a zakonnica. - No, a ciê¿ki skurwiel! - Ale siê ksi±dz wyra¿a! - Ale siostro to taka nazwa tej ryby tak jak choæby sum czy p³oæ. Niech siostra oskrobie tê rybê. Zakonnica zaczê³a pracê kiedy do kuchni wesz³a kucharka. - Jaka piêkna rybka! - No, jak ja tego skurwiela oskrobiê to pani go usma¿y. - A sk±d u siostry takie s³ownictwo dzisiaj?! - To taka nazwa tej ryby jest, jak szczupak czy co¶... Na wieczór siedz± przy stole Biskup, proboszcz i zakonnica a kucharka wnosi gotow± rybê. - Jaka piêkna du¿a ryba! - zachwyca siê biskup. - Ja tego skurwiela kupi³em! - A ja tego skurwiela skroba³am! - A ja tego skurwiela usma¿y³am! Ksi±dz biskup wyci±ga z teczki 0,7 litra i mówi: - Kurwa!!! Widzê, ¿e tu sami swoi!!!
| Kawa³y | O duchownych |
Idzie Jasiu na spowied¼ i mówi, ¿e: - przeklina³, krad³ i k³ama³. Ksi±dz odpu¶ci³ mu grzechy. Na koniec zapuka³: - puk, puk a Jasio krzyczy: - Kurwa, nie strasz mnie pan!
| Kawa³y | O duchownych | O Jasiu |
Ja¶, który jest fanem gier komputerowych jest z mam± w ko¶ciele. Po chwili ksi±dz odmawia modlitwê: - Zdrowa¶ Mario.... Na to Ja¶ do mamy: - Widzisz, mamo! Ksi±dz te¿ lubi graæ w Mario.
W synagodze kontrola z urzêdu skarbowego. Kontroler bardzo chce zagi±æ rabina i pyta: - A co robicie z niedopalonymi resztkami ¶wiec? - Wszystko skrzêtnie zbieramy i wysy³amy do producenta i raz w roku przysy³aj± nam ¶wiece za darmo. - Aha.. Po chwili namys³u: - A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu? - Wszystko skrzêtnie zbieramy i wysy³amy do piekarza, w zamian raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo. - Aaa.. My¶li, my¶li i w koñcu: - A co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu? - Wszystko skrzêtnie zbieramy, wysy³amy do Urzêdu Skarbowego i raz w roku przysy³aj± nam h**a na kontrolê.